Jak to jest, że na treningi poświęcamy mnóstwo czasu, staramy się robić je bardzo rzetelnie, a rezultaty naszych starań są tak mało zadowalające? Są różne tego powody, jak chociażby niecierpliwość połączona ze zbyt wygórowanymi oczekiwaniami czy też przekonanie o tym, że jeżeli do tej pory treningi dobrze nam „wchodziły” w mięśnie, to tak musi być dalej.

Doskonale znam to uczucie, gdy po każdej serii czuje się w mięśniach mocną „pompę” i gdy z tygodnia na tydzień widzimy zwyżkę formy. Takie odczucia to najlepszy doping do intensywnych treningów. Działa on tak skutecznie, że najchętniej na każdym treningu ćwiczylibyśmy do upadłego i często tak robimy.

Konieczność robienia zmian

Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że nasz organizm to nie maszyna, którą ciągle można zmuszać do ciężkiej pracy. Ma on swoje ograniczenia i swoje potrzeby. Przy powtarzanych non stop intensywnych treningach musi dojść do tego, że zacznie nam iść wyraźnie gorzej. Wtedy w naszych głowach powinna się zapalić czerwona żarówka, która byłaby sygnałem, że coś jest nie tak i trzeba pomyśleć o jakiejś zmianie, np. o kilku dniach wolnych od treningów.

Zamiast tego często pojawia się złość, że treningów już tak mocno nie czujemy w mięśniach, a wraz ze złością ogromny głód, aby znów je mocno poczuć. W efekcie zamiast odpuścić nieco treningi i dać mięśniom czas na tak potrzebny im odpoczynek, nie odpuszczamy w nadziei, że w końcu mięśnie zaskoczą.

Nie zaskakują i nie mają prawa zaskoczyć dopóty, dopóki nie wbijemy sobie do głowy, że po ciężkim okresie intensywnych treningów mięśnie potrzebują odpowiednio długiego czasu na odpoczynek. Już im nie wystarczy kilkudniowa przerwa między treningami poszczególnych grup mięśniowych; potrzeba im czegoś znacznie więcej. Czegoś, co byłoby adekwatne do stopnia ich zmęczenia.

Korzystajmy z doświadczeń

Wielu napalonych na duże mięśnie zapaleńców nie dostrzega, że mięśnie do prawidłowego rozwoju potrzebują też odpoczynku i w konsekwencji tego wciąż podążają ślepą uliczką (non stop wysoka intensywność treningów), wierząc, że to najlepszy kierunek.

W ogóle nie przyjmują do wiadomości tego, co często powtarzają doświadczeni i utytułowani kulturyści, że zawsze po kilkutygodniowym okresie wysoko intensywnych treningów koniecznie trzeba dać zmęczonym mięśniom trochę luzu (kilka dni wolnego od treningów), aby nabrały sił do kolejnego okresu takich treningów.

Facebook Comments
Załaduj więcej podobnych artykułów
Załaduj więcej Redaktor
Załaduj więcej Informacje prasowe

Dodaj komentarz

Sprawdź też

Co można powiedzieć o dioptromierzu?

Co znajduje się w gabinecie okulistycznym? Wizyta lekarska obojętnie u jakiego lekarza wyw…